Piekarnik w kamperze

Posted by

Dawno nie testowaliśmy sprzętu campingowego i biwakowego. Dzisiaj zaprezentuję wam piekarnik turystyczny Kampa Freedom. W sumie to można nazwać to testem, bo użytkujemy go już rok. Żadna firma nie przekazała nam go do testów, został normalnie zakupiony, więc będzie to opinia subiektywna, a nie słodzenie producentowi lub dystrybutorowi.

Czy taki piekarnik w kamperze lub przyczepie ma sens? Według nas tak, a już na pewno, jeżeli podróżujemy cały rok. W sezonie letnim jest mniej przydatny, bo wiadomo, że wtedy większość czasu spędzamy na zewnątrz i mamy więcej opcji przyrządzania ciepłych posiłków, możemy wtedy grillować, ogniskować lub po prostu gotować lub smażyć na zewnątrz. Opisywany piekarnik też jest mobilny i możemy z niego korzystać też na zewnątrz. Jednak gdy przychodzi zima, lub na zewnątrz pada deszcz i jest zimno, to wtedy docenimy zalety takiego rozwiązania.

Kto próbował smażyć w kamperze to wie, że potem ciężko pozbyć się przykrych zapachów, a pryskający i parujący tłuszcz oblepia wszystko w około. Piekarnik to w dużym stopniu niweluje, choć jakieś zapachy mamy, ale dużo łatwiej się jest ich pozbyć szybkim wietrzeniem. Na pewno jedzenie z piekarnika będzie też zdrowsze od tego z patelni. Dodatkowo mamy naprawdę bogaty wachlarz potraw, które możemy w takim piekarniku zrobić, od zwykłych grzanek po przez  pizzę, pieczone mięso, po ciasto. Tego ostatniego nie testowaliśmy, gdyż nie jesteśmy fanami ciast. W marketach w całej Europie mamy też bogaty wybór gotowych potraw, które świetnie podgrzewa i przypieka piekarnik.

Piekarnik docenią zarówno ci, co wolą wyjazdy objazdowe z napiętym programem zwiedzania. Wtedy jest to wygodne, bo możemy szybko przyrządzić posiłek, nie tracąc czasu na jakieś wyszukane gotowanie. Ci co lubią odpoczywać bardziej stacjonarnie, też nie pożałują, bo gama potraw, które można zrobić w piekarniku jest bardzo duża i nawet jak pada deszcz, możemy zajadać się dobrze wypieczoną kiełbaską.

Tego typu piekarnik polecamy raczej użytkownikom kamperów lub przyczep, bo jednak ma on swoje gabaryty – 47X32,5X32,5 cm, więc wymiar podobny do standardowej kuchenki mikrofalowej. Jeżeli ktoś podróżuje mniejszym pojazdem przystosowanym do spania, to urządzenie będzie zbyt duże, ale wtedy możemy korzystać z dosyć znanej Omnii.

Piekarnik waży – 9,6 kg., a jego moc wynosi 1 KW. Zasilany jest kartridżami gazowymi, z popularnych kuchenek „Makłowicza”, więc dostęp do paliwa jest dosyć powszechny. Trudno mi coś napisać o wydajności, bo podczas wjazdów pieczemy lub odgrzewamy różne potrawy, które wymagają różnego czasu obróbki. Ale wydaje mi się, że piekarnik nie jest jakoś gazożerny. Najwięcej gazu idzie na rozgrzanie piekarnika, bo wtedy odkręcamy go na maxa (do 200 st. rozgrzewa się w około 2 – 3 minuty, gdy osiągnie żądaną temperaturę, wtedy chodzi na minimum. Producent określa, że jeden nabój powinien wystarczyć na 180 minut pieczenia.

30 litrowa komora umożliwia nam pieczenie większych gabarytowo potraw, na kratkę wchodzi typowa mała sklepowa pizza. Mamy tu do dyspozycji dwie kratki i korytko na kapiący tłuszcz. Możemy też piec na tackach aluminiowych lub w folii. W pokrywie zamontowano żaroodporną szybę, przez którą możemy zobaczyć na jakim etapie jest nasza potrawa. Programator czasowy można ustawić na 60 min, a duży zegar pokazuje nam temperaturę wewnątrz. Oczywiście zapalarka jest piezoelektryczna, a w przypadku zgaśnięcia odcinany jest gaz. Piekarnik też wyłączy się i odetnie gaz, jeżeli minie czas, który ustawimy na zegarze.

Reasumując, był to dobry zakup. Piekarnik naprawdę często używamy w przeciwieństwie, do innych gadżetów, które dosyć szybko wylądowały w piwnicy, użyte raz lub wcale. Minusem jest jedynie to, że jest dosyć trudno dostępny, i trzeba czasami na niego „polować”, łatwiej jest go zakupić w Skandynawii, skąd pochodzi ta firma i gdzie jest bardziej popularny. W komplecie dostajemy też torbę transportową.

Jeżeli chcecie zrecenzować jakiś sprzęt biwakowy, lub opisać jakiś  pomysł na gadżety biwakowe piszcie na adres naszej redakcji biuro@grupabiwakowa.pl

Wszystkie zdjęcia, oraz opisy miejsc na tej stronie i w Grupie Biwakowej na Facebooku są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, wykorzystywanie tylko za zgodą redakcji i autorów prezentacji.

Leave a Reply