Słowacki Raj

Posted by
No votes yet.
Please wait...

Słowacki Raj, czyli krasowy płaskowyż we wschodniej części Słowacji, jest rzeczywiście rajem dla każdego, kto lubi wędrówki może niezbyt męczące, a za to emocjonujące. Atrakcją turystyczną jest tu nie tylko malowniczy krajobraz, ale przede wszystkim same szlaki turystyczne. Poprowadzono je wąskimi, krętymi wąwozami (roklinami) o stromych ścianach, często nad potokami czy wzdłuż nich. Nie raz natkniemy się na pozornie kruche mosty, drabinki, łańcuchy, platformy czy schodki przyczepione wprost do pionowej skały. Stale będzie nam towarzyszyła woda, czy to w postaci wodospadów (najwyższy ma 75 metrów), czy strumieni przez które będziemy przechodzić, a pewnie nie raz zamoczymy nogi. Szlaki nie są trudne do przejścia, nie poleca się ich jednak osobom z lękiem wysokości.

Warto przyjechać tu co najmniej na kilka dni, na pewno nam się nie znudzi. Jeśli mamy tylko jeden dzień na zapoznanie się z parkiem, warto przejść najpopularniejszą, a przy tym dość długą i efektowną trasę, czyli przełom Hornadu. Wyruszamy z Podlesoka, przechodzimy wąwozem Suchá Belá na Kláštorisko (schronisko i ruiny klasztoru), następnie na dół do Hornadu i jego brzegiem z powrotem do Podlesoka. Całość zajmie nam około 8 godzin. Planując pobyt weźcie pod uwagę porę roku, po wiosennych deszczach może zdarzyć się, że w strumieniach będziecie brodzić nie tylko po kostki. Z kolei latem wędrówkę mogą uprzykrzać tłumy turystów którzy wpadli właśnie na ten sam pomysł co my.
Będąc w Słowackim Raju na dłużej warto odwiedzić też Dobszyńską Jaskinię Lodową (wpisana na listę UNESCO) i odpocząć nad sztucznym jeziorem Palcmanská Maša. Współrzędne (Podlesok): 48.964679, 20.386038

GPS:

  • 48.96467, 20.38603

Dodała:

Anna Bańczyk

Wszystkie zdjęcia, oraz opisy miejsc na tej stronie i w Grupie Biwakowej na Facebooku są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, wykorzystywanie tylko za zgodą redakcji i autorów prezentacji.

Leave a Reply