Szarlotka „na dziko”

Posted by Edyta Zalewska
No votes yet.
Please wait...
Opisz potrawę:
Szybka szarlotka z półproduktów pieczona w przenośnym piekarniczku. Gdy nie mamy ochoty lub możliwości wyskoczyć do cukierni po coś słodkiego do kawki, to wykorzystując zapasy można przygotować szybki, ciepły deser i zaserwować z różnymi dodatkami. Co do piekarnika, polecam zakup małego prostego urządzenia za kilkadziesiąt złotych - zapiekanki, frytki, pizza, tosty i wiele innych rzeczy, które jeszcze będę testować 🙂
Potrzebne składniki:
- ciasto francuskie - opakowanie - herbatniki - małe opakowanie - łyżka masła - 2 jabłka (lub więcej) - łyżka cukru białego, brązowego lub miodu - cynamon - opcjonalnie
Opis przyrządzania:
1. Herbatniki rozkruszyć ( ja użyłam blendera do smoothie w tym celu ale można i ręcznie). 2. Masło roztopić lub zmiękczyć (ja je jedynie lekko rozpuściłam nad grzejnikiem w camperze). 3. Obrać i zetrzeć jabłka. 4. Wymieszać jabłka z cukrem i cynamonem. 5. Rozkruszone herbatniki zagnieść z masłem i ułożyć na blaszce bądź foremce wykonanej z folii aluminiowej. 6. Na masie z ciasteczek ułożyć jabłka. 7. Wyciąć z ciasta francuskiego potrzebny fragment i przykryć nim blaszkę z zawartością (ja wykorzystałam połowę ciasta, reszta została na ciasteczka z serkiem, które upiekłam kolejnego dnia). 8. Wstawić do piekarniczka i piec -urządzenie rozgrzewa się do 200-220 stopni i nie ma termostatu, więc trzeba obserwować. Ja 10 minut piekłam góra/dół.
Galeria:
Wszystkie zdjęcia, oraz opisy miejsc na tej stronie i w Grupie Biwakowej na Facebooku są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, wykorzystywanie tylko za zgodą redakcji i autorów prezentacji.

Leave a Reply