Bokodi-hűtőtó
Dzikie miejsce biwakowe
4.3
(5)Węgry, czaderskie miejsce, które trzeba zobaczyć, a i można tu zabiwakować. Domki na wodzie ciągną się przez cały wschodni brzeg jeziorka i kawałek zachodniego. Do domków prowadzą drewniane pomosty, a na brzegu każdy domek ma miejsce na ognisko, ławy i stoliki. Kawałek dalej do każdego domku stoi sławojka z numerem. Do niektórych takich posesji jest dostęp, niektóre są ogrodzone. My znaleźliśmy dosyć fajne miejsce na biwak, ale nie korzystaliśmy z prywatnej infrastruktury ogniskowej, tylko rozbiliśmy się w sąsiedztwie. Odwiedził też nasz jakiś opiekun terenu, nie miał nic przeciwko biwakowaniu, tylko ostrzegł nas przed próbą wędkowania, że jeżeli spróbujemy, to zaraz doniosą na nas na policję. Domki na wodzie najpiękniej wyglądają o zachodzie słońca

Ostatnio odwiedzone:
26 maja 2024 22:00 przez Michal Zet
Rodzaj nawierzchni/miejsca:
Gruntowy
Dojazd drogą:
Szutrową
Dojazd dla pojazdów:
Dla wszystkich
Ilość miejsca:
2-3 pojazdy
Jakość sygnału GSM:
Dobry

Dodane:
21 czerwca 2017 10:17
Współrzędne GPS:
47.500670, 18.285450
4.3
(5)
Michal Zet
26 maja 2024 22:06
Miejsce spoko. Te domki na wodzie to faktycznie coś wyjątkowego. Jednak jako miejsce biwakowe to słabo. Zależy pewnie od dnia. Ja odwiedziłem w niedzielę. Znalazłem tam jedną tylko zatoczkę gdzie możnaby się rozbić na dziko ale już była zajęta. Pozostałe miejsca to de facto miejsca parkingowe dla właścicieli domków. Gdy byłem to sporo aut stało. Poza tym na około są wychodki. No marne takie biwakowanie 😉 Ale nie ma tego złego. Nieopodal jest polana i las gdzie znalazłem przyjemne miejsce na nocleg. Wrzucę jako osobną lokalizację na grupie.
Sebaniusz
21 sierpnia 2023 07:13
Potwierdzam doniesienia Irasa sprzed kilku lat - bez zmian.




Katarzyna Marzec
03 kwietnia 2022 13:15
Znalazło się i kilka zdjęć. więc dorzucam.






Katarzyna Marzec
03 kwietnia 2022 12:52
Sympatyczne miejsce, choć na większość pomostów nie można wchodzić. Na jeden z nich zaprosił nas właściciel. Kupiliśmy lodowate piwo prosto z lodówki i zrobiliśmy masę pięknych zdjęć, których teraz nie potrafię odszukać. Ponoć najpiękniej tu o zachodzie słońca, ale w ciągu dnia był to dla nas sympatyczny przerywnik w drodze powrotnej do domu. Polecam wpaść chociaż z krótką wizytą.

Arkadiusz Wojciechowski
05 września 2021 13:05
Super malownicze miejsce





