Kraków, Nowa Huta, Przylasek Rusiecki
Dzikie miejsce biwakowe
5.0
(5)Miejsce dla tych co w podróży i dla tych co nie mają czasu na wyjazd z Krakowa. Zdarzyło mi się jechać ze znajomymi i dzieciakami miejskim autobusem i spędzić na Przylasku trzy dni pod namiotem z ogniskiem i komarami. Przy głównej plaży w upalny dzień jest dużo ludzi, ale na noc zostają pojedyncze osoby (niestety imprezowicze również) Wieczorem jest jakaś ochrona, bo ostatnio jak zbliżała się burza chodzili i pytali czy nie mam dzieci w namiocie (bo gdybyśmy chcieli schronić się przed nawałnicą to u nich pod dachem można). W bocznych „ uliczkach” przy bocznych zalewach cisza i spokój, najwyżej wędkarze.
Infrastruktura
Kosz na śmieci
Możliwość rozbicia namiotu
Możliwość rozpalenia ogniska
Toaleta

Ostatnio odwiedzone:
26 czerwca 2026 18:37 przez Ja Ro
Zakazy i niedogodności:
przy głównej plaży pobierana jest opłata za wjazd samochodem, jeżeli się przyjedzie późnym popołudniem/wieczorem nikt tej opłaty nie pobiera. Teoretycznie też jest pobierana opłata za namiot, ale jeszcze nigdy nikt jej ode mnie nie żądał. Można skręcić w ul. Karasiówka lub Tatarakową i zaszyć się gdzieś przy wodzie tam opłat nie ma. W najbliższej okolicy (na piechotę) brak sklepów, wodę do picia lepiej mieć ze sobą.
Inne zalety:
Możliwość kąpieli i wędkowania, o odpowiedniej porze roku zbioru czarnego bzu, akacji itp.
Rodzaj nawierzchni/miejsca:
Trawa
Dojazd drogą:
Gruntową
Dojazd dla pojazdów:
Tylko osobówki/małe kampery
Ilość miejsca:
Kilka pojazdów
Jakość sygnału GSM:
Dobry
Dodane:
19 czerwca 2019 15:41
Współrzędne GPS:
50.050947, 20.145480
5.0
(5)
Ja Ro
26 czerwca 2026 18:48
Super miejsce, ale nie dużo ludzi i wędkarz. Napewno nie dla kogoś kto szuka samotności

Sławek Kocz
13 maja 2026 18:10
Z jednej strony opłata za parking z drugiej zakaz wjazdu w soboty i święta


Dariusz Wozniak 2
23 kwietnia 2025 16:11
Cicho spokojnie;)







Piotr Pelc
22 lipca 2022 08:07
miejsce super na dziki wypad pod namiot lub camperami/przyczepą jestem tam dość częstym bywalcem w dzień przy ładnej pogodzie jest trochę ludzi ale za to wieczorem i porankiem można sobie super wypocząć przy odglosach natury jakimi są ptaki i rechotajace żaby .nad miejscem idą kable wysokiego napięcia i w dzień trochę chalasuja ale w nocy jest spoko uważam to miejsce za bezpieczne i godne polecenia dla tych co lubią dzikość .pozdrawiam


Grzegorz Ziemiański
17 kwietnia 2021 18:43
Obecnie trwają prace remontowe na jeziorze głównym, które stanie się miejscem rekreacyjnym już bardziej uporządkowanym i miejskim. Nie zmienia to jednak faktu, że społeczność kamperowa może znaleźć dogodne miejsce na jeziorkach pobocznych aby przystanąć. Miejscowka zatem jak najbardziej aktualna i polecana przeze mnie jako zarówno kamperowicza jak i mieszkańca tej dzielnicy Krakowa.
