Las Dos Marías Santiago de Compostela
Pomnik, fontanna, mała architektura
0.0
(0)Czyli posągi Dwóch Marii. Kim były te symboliczne kobiety? Maruxa i Coralia Fandiño Ricart były dwiema siostrami należącymi do dużej rodziny Compostela z klasy robotniczej. Aby opowiedzieć historię Maruxy i Coralii, musimy cofnąć się do lat trzydziestych XX wieku, kiedy w stolicy Galicji panowała atmosfera postępu i optymizmu, z nieśmiałym, ale ważnym postępem społecznym, a dokładniej w odniesieniu do praw kobiet. Nierozłączne siostry prowadziły spokojne życie i pracowały w tym czasie w szwalni swojej matki, mieszczącej się na Starym Mieście w Santiago de Compostela. Ich życie zmieniło się drastycznie wraz z wybuchem wojny domowej i ustanowieniem frankizmu. Choć same zniszczenia wojenne nie były w Galicji aż tak odczuwalne, to prześladowania i egzekucje przeciwników i działaczy politycznych pochłonęły życie tysięcy ludzi. Rodzina Fandiño-Ricart była znana jako lewicowa. Trzej bracia szybko stali się celem prześladowań. Antonio, który podczas wojny przejął dużą odpowiedzialność w organizacji, uciekł do Mount Pedroso. Wkrótce odnalazła go policja frankistowska i spędził dwadzieścia lat w więzieniu. Manolo przez lata utrzymywał swoje miejsce pobytu w tajemnicy, a trzeci brat, Alfonso, udał się na wygnanie na statku, który wypłynął z portu Muros. Kiedy policja zorientowała się, że bracia uciekli, zaczęła bezlitośnie nękać resztę rodziny, chcąc wymusić na niej ujawnienie miejsca pobytu. Odmowa zdrady braci przyniosła Maruxie i Coralii, podobnie jak reszcie rodziny, lata bezlitosnego znęcania się. Niestrudzone tortury i ubóstwo nieuchronnie pozostawiły głęboki ślad psychiczny w siostrach. Nadeszły lata 50. i siostry zaczęły, świadomie lub nie, przeciwstawiać się represjom, które tak wiele im odebrały. Maruxa i Koralia codziennie miały nieuniknioną randkę: kiedy dzwon katedry Berenguela obwieścił południe , siostry opuściły dom ramię w ramię, aby spacerować ulicami Santiago. Ich kolorowe i ekstrawaganckie stroje oraz makijaż kontrastowały z szarym otoczeniem miasta, a także z ich wychudzonymi i maltretowanymi ciałami. Ich spacer zbiegł się z przerwą na lunch studentów uniwersytetu o drugiej po południu. Stąd właśnie wzięła się jej kultowa nazwa „ Godzina druga ”. Siostry nie wahały się flirtować ze studentkami, jakby one też były młodymi dziewczynami. Wielokrotnie spotykały się one z szyderstwami i żartobliwymi komentarzami. Często słyszeli słowa „Szalone” lub „stare panny”, ale Maruxa, starsza i bardziej towarzyska z tej dwójki, nie wahała się odpowiedzieć. Maruxa zmarła w Santiago de Compostela w 1980 roku w wieku 82 lat. Następnie Coralia przeprowadziła się do miasta A Coruña , aby zamieszkać z inną siostrą, ale nigdy się nie przystosowała, a chęć powrotu do Santiago nigdy nie opuściła jej głowy. Zmarła zaledwie trzy lata po swojej siostrze w 1983 roku w wieku 68 lat. Rzeźba, która dzisiaj ich upamiętnia, w parku Alameda, została wykonana przez baskijskiego rzeźbiarza Césara Lomberę w 1994 roku . Artysta wyruszył na ratunek dwóm siostrom Fandiño, aby nie popadły w zapomnienie, a po latach wysiłków udało mu się przekonać burmistrza Composteli do zainstalowania rzeźby ku ich czci. Jest to realistyczna i polichromowana reprodukcja dwóch sióstr. Maruxa, po prawej, ma szalik zakrywający głowę. Mruga okiem i wyciąga rękę, jakby rozmawiał z przechodniami. Koralia, najwyższa i najbardziej nieśmiała, trzyma siostrę za ramię, a drugą parasolkę.Artysta oparł swoją pracę na fotografii, która została opublikowana w magazynie Viajar jako część reportażu z miasta Santiago.

Ostatnio odwiedzone:
27 września 2025 18:32 przez Busem podróże małe i duże

Dodane:
03 grudnia 2024 19:39
Współrzędne GPS:
42.877260, -8.546900
0.0
(0)Brak komentarzy
Bądź pierwszą osobą, która oceni i skomentuje to miejsce 🙂
