Pewel Ślemieńska
Dzikie miejsce biwakowe
4.8
(10)Miejscówa na szczycie, piękne widoki, spokojnie i cicho. Bez żadnych udogodnień. Dojazd dla każdego auta (od ulicy Wiosennej, końcówka drogi jakieś 300 m gruntowa). 500 m od tego miejsca wieża nadawcza.

Ostatnio odwiedzone:
05 czerwca 2026 22:53 przez Grzegorz Jasiński
Rodzaj nawierzchni/miejsca:
Trawa
Dojazd drogą:
Gruntową
Dojazd dla pojazdów:
Dla wszystkich
Dodane:
02 września 2018 20:42
Współrzędne GPS:
49.693460, 19.326330
4.8
(10)
Grzegorz Jasiński
07 czerwca 2026 22:57
Piękne miejsce, piękne widoki. Szkoda tylko że obok powstał tor motocrosowy w Ranczu Adama. Do zmroku ryk motorów. Później z parkingu przy nim głośna muzyka do późna w nocy. Z rana crossy jeździły już poz torem obok samochodu. Do tego co chwilę ktoś na rowerze, z psem itp. Na polance są już 3 ogrodzone tereny z przyczepami/domkami i budują się kolejne. Ładne miejsce ale raczej mało prywatności.







Martyna Mańczyk
06 kwietnia 2026 20:50
Dojazd 10/10 dużym busem. W bardzo deszczowe dni może być problem z postojem na poboczu.

Szymon Sp
10 listopada 2025 04:17
Bartłomiej84
21 września 2025 08:02

madzzzzzziaa
16 sierpnia 2025 10:24
Bardzo przyjemne miejsce na kemping cisza, spokój, piękny las i przyjaźni ludzie. Idealne na odpoczynek od codziennego zgiełku. Nie polecam jechać drogą którą prowadzi nawigacja ponieważ są same dziury i można łatwo zarysować auto o krzaki , za to polecam dojazd od strony ,,Rancza’’

Wojtek Malyszek
29 czerwca 2025 07:41
Miejscówka super, od ulicy Wiosennej można dojechać osobówka, jedynie ostatnie ok 500m jest troszkę kamieniste. Wieczorem kilka spacerowiczów, rowerzystów i motocykli, w nocy cisza i spokój







Matt Gie
03 sierpnia 2024 19:27
Super miejsce! piękne widoki, cisza i spokój. Dojad lekko wymagający wyższego zawieszenia, ponieważ jest pod górkę i droga jest bardzo kamienista i dziurawa. My przejechaliśmy Mitsubishi Outlanderem z włączonym napędem 4x4 i jakoś dojechaliśmy :) w nocy słychać jedynie dźwięk kozła sarny :)






limak88
13 czerwca 2024 11:14
wdoczki petarda, trafiliśmy na zachód słońca i mega :) spało się ok :) nawigacja nas poprowadziła na szczyt drogą polną, dobrze że Volvo podwyższone i z napędem bo dało radę, zwykła osobówka ciężko tamtędy ale z drugiej strony zjechaliśmy i jest normalna droga :)



