Grupa Biwakowa
🇵🇱
🇵🇱
[object Object]

Pogorzelica

Dzikie miejsce biwakowe



1.8

(5)

Zachodniopomorski – Pogorzelica, Wojska Polskiego 17A. Opuszczony ośrodek wczasowy ok. 200 m od morza, udogodnień brak, miejsca więcej pod namiot jak cepki i kampery, bo te to chyba tylko na tym starym boisku się ustawią co na zdjęciu widać. Droga do zabudowań prowadzi i warsztatu samochodowego, więc jakiś tam ruch jest (nam nie przeszkadza) na nockę fajne miejsce z szumem morza wśród starych sosen.


Infrastruktura

  • tentPossibilityMożliwość rozbicia namiotu

  • Aleksander Styś

    Ostatnio odwiedzone:

    01 lipca 2021 13:16 przez Aleksander Styś

  • Rodzaj nawierzchni/miejsca:

    Trawa

  • Dojazd drogą:

    Utwardzoną

  • Dodane:

    14 czerwca 2018 04:17

  • Współrzędne GPS:

    54.102580, 15.126820


5
4
3
2
1

1.8

(5)


  • KokosNaPalmeRos

    KokosNaPalmeRos

    20 czerwca 2025 14:50

    stoi zakaz dla kemperow

  • Sławomir Ci

    Sławomir Ci

    17 lipca 2024 12:50

    Zablokowany wjazd

    Zdjęcie komentarza
  • Von Mazuren

    Von Mazuren

    30 czerwca 2022 14:32

    Staliśmy dawa dni po czym Straż Gminna kazała odjechac, bo nie wolno piknikować na terenach Gminy. Polecam dziki parking przy żabce kolo skrzyżowania, 300m w prawo od wyjazdu . Ogólnie lasek fajny .

  • Aleksander Styś

    Aleksander Styś

    01 lipca 2021 13:22

    Miejsce aktualne, bardzo brudne i zanieczyszczone, miejsce na betonie na 3 max 4 auta plus możliwość podjechania pod domki. Auta lub namioty bardzo widoczne, nie czuliśmy się bezpiecznie w tym miejscu tym bardziej, że oprócz busika mamy namiot. W okolicy wzdłuż ulicy Wojska Polskiego znajdują się jeszcze 2 podobne opuszczone cempingi oraz hotel, wszystkie w podobnym stanie zdewastowania. Po drugiej stronie ulicy od tego miejsca jest fajny tani camping z zadbanymi prysznicami i sanitariatami l, dostęp do prądu i wody.

  • Rafał Grzesiński

    Rafał Grzesiński

    20 maja 2021 17:07

    Miejsce tylko w ostateczności, na terenie ślady bytowania tubylczych amatorów promili (potłuczone butelki, ślady po ognisku itp). Dużo lepszym wyborem jest dzika miejscówka po przeciwnej stronie ulicy w kierunku morza, niestety tam jakiś "kamperowiec/karawaningowiec" opróżnił "kota", później zdziwienie że karawaning na dziko nie ma aplauzu lokalsów.

    Zdjęcie komentarzaZdjęcie komentarza

Uwaga! Wszystkie zdjęcia oraz teksty na stronie www.grupabiwakowa.pl chronione są prawem autorskim. Jakiekolwiek wykorzystanie ich do celów komercyjnych, zamieszczanie na innych stronach internetowych, przedruk lub inne formy powielania, wymagają zgody redakcji, oraz autora © GRUPA BIWAKOWA PL 2017 - 2026. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i na forum. Są one prywatnymi komentarzami i opiniami użytkowników.

Partnerzy