Syrop z pędów sosny
Dodane: 16 maja 2018
Dzisiaj coś dla zdrowotności, rewelacyjny syrop na kaszel z pędów młodej sosny.
Przepis biwakowy, bo na przełomie kwietnia i maja warto sobie zaplanować biwak gdzieś przy sosnowym młodniku. Dobrze, żeby miejsce zbiorów było ekologicznie czyste, z dala od szutrowych dróg osadzających kurz na drzewach.
Do naszych zbiorów wystarczy zabrać na biwak kilka 5 l butelek po wodzie mineralnej i parę kilo cukru, w zależności ile chcemy zrobić syropu. Nam z 2 butli 5 litrowych zapełnionych pędami i cukrem do 3/4 pojemności wyszły dwa litry syropu.
Pędy najlepiej zbierać z młodych sosen, ale nie ogołacajmy całych drzew, tylko po trochu z każdego.
Warto robić to w rękawiczkach, bo pędy są bardzo klejące. Po zbiorach siadamy sobie wygodnie w fotelu biwakowym, otwieramy piwo i przez dziurkę w butelce wkładamy pędy przesypując co jakiś czas cukrem, większe pędy przecinamy na kilka części.
Ja na 3/4 takiej 5 litrowej butli wsypuję 1,5 kg cukru. Po powrocie do domu nasze zbiory odkładamy na parapet nasłonecznionego okna i czekamy około 2 tygodni, aż pędy puszczą sok.
Gdy już to nastąpi odcedzamy nasz syrop do większego naczynia i jeżeli mamy małe dzieci to odlewamy małą buteleczkę syropu, a resztę zaprawiamy spirytusem lub palinką w ilości wg uznania. My na dwa litry syropu wlewamy szklankę mocnej palinki.
Po dodaniu alkoholu i wymieszaniu przelewamy nasz syrop w butelki i odstawiamy do ciemnego miejsca.






