Grupa Biwakowa
🇵🇱
🇵🇱

Ziemniaki z ogniska

Dodane: 12 April 2018

To chyba najfajniejsza potrawa ogniskowa i chyba nie trzeba jej nikomu przedstawiać, ale być może są osoby w grupie, które jeszcze ich nie piekły i może na pierwszy raz jakiś przepis im się przyda.
Na początek musimy mieć ognisko i to nie jakąś popierdółkę tylko porządne. Potem trzeba przy tym ognisku posiedzieć kilka godzin, by zrobiła nam się odpowiednia ilość żaru i popiołu, więc musimy też spalić sporo drewna. Gdy już uznamy, że ilość popiołu i żaru jest wystarczająca do zasypania nimi ziemniaków, to go rozgarniamy i w takie rozgarnięte gniazdko wkładamy ziemniaczki. Lepiej je przeliczyć, żeby przy wyciąganiu nie przeoczyć jakiegoś, bo takiego dobra nie można zmarnować. A skubańce potrafią się nieraz ukryć, przeważnie po kilku piwach po zmierzchu. Na przysypane ziemniaki kładziemy drobny opał, by reaktywować przygaszone ognisko. Ja przez jakiś czas palę dłużej drobnym chrustem, bo spala się on szybko przysypując jeszcze warstwą popiołu nasze pyry – to po poznańsku, żeby i wielkopolska wiedziała o czym piszemy. Potem już dokładamy grubszy opał i teraz przychodzi najtrudniejszy moment przygotowywania potrawy – czekanie.
By zatamować ślinotok możemy w tym czasie czymś się zająć np  naszykować sól. Ja takie ziemniaki trzymam około 45 minut do godziny, jeżeli są duże, to musimy jakieś 20 – 30 minut dłużej. Wszystko też zależy od ilości żaru jakości drewna, więc jak ktoś nie ma wprawy, to co jakiś czas można wygrzebać jednego w celu kontroli i jeżeli nie jest jeszcze upieczony włożyć go z powrotem.
Jeżeli ktoś lubi pieczoną skórkę z ziemniaka, to przed włożeniem do ogniska ziemniaczki należy umyć w wodzie. Gdy już uznamy, że nasza potrawa jest gotowa, to patykiem wygrzebujemy je z ogniska i przez czas ich stygnięcia reaktywujemy znowu ognisko. Nie zapomnijmy przeliczyć, czy są wszystkie.
Sposobów jedzenia jest sporo, my preferujemy najprostszy i najbardziej biwakowy. Bierzemy ziemniaka w łapkę, rozłamujemy, solimy i jemy. Można bardziej kulturalnie na talerzyku, z masełkiem jak kto woli.

Zdjęcie artykułuZdjęcie artykułuZdjęcie artykułuZdjęcie artykułuZdjęcie artykułuZdjęcie artykułuZdjęcie artykułuZdjęcie artykułuZdjęcie artykułu

Uwaga! Wszystkie zdjęcia oraz teksty na stronie www.grupabiwakowa.pl chronione są prawem autorskim. Jakiekolwiek wykorzystanie ich do celów komercyjnych, zamieszczanie na innych stronach internetowych, przedruk lub inne formy powielania, wymagają zgody redakcji, oraz autora © GRUPA BIWAKOWA PL 2017 - 2026. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i na forum. Są one prywatnymi komentarzami i opiniami użytkowników.

Partnerzy