Pieczonka z kociołka

Większość osób kociołek kojarzy się z wielkim ciężkim żeliwnym garem. Mi to nigdy do końca nie odpowiadało dlatego też nigdy żeliwnego nie kupiłem aż w końcu, zupełnie przypadkiem miałem okazję przetestować kociołek blaszany, emaliowany. Od razu zakupiłem podobny, bo różnica w wadze jest gigantyczna, co w przyczepie jest nie bez znaczenia. 2 kg emaliowany, 13 kg żeliwny o tej samej pojemności. Ale do rzeczy. Przepisów na pieczonki jest wiele ale dla mnie ten jest najlepszy.
Na dno kociołka wykładamy kilka liści kapusty, a później wrzucamy na zmianę pokrojone ziemniaki, kapustę białą, cebulę oraz boczek wędzony i kiełbasę. Co kilka warstw odrobina soli, pieprzu oraz pieprzu ziołowego. Na wierzch również kilka liści kapusty oraz ja osobiście zawsze daję jakiś płyn. Wodę, piwo czy wino. Nie ma znaczenia. 1h 30 min w ognisku i pyszny jedzenie gotowe.

Dodał:

Tomasz Okoński

Wszystkie zdjęcia, oraz opisy miejsc na tej stronie i w Grupie Biwakowej na Facebooku są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, wykorzystywanie tylko za zgodą redakcji i autorów prezentacji.

Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...

Leave a Reply