Recenzja rolad z puszki #niemcy

Posted by Paulina Merkel
No votes yet.
Please wait...
Opisz potrawę:
Patrząc w sklepie na te wszystkie półki wypełnione po brzegi jedzeniem z puszki, uległam 🙂 Stwierdziłam, że zrobię Wam recenzję, gdybyście szukali czegoś na biwak, wędrówkę górską, czy po prostu przejeżdżacie przez Niemcy i nie chciało Wam się szukać czegoś konkretnego, czy gotować. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że nie jest to zdrowe i zawiera cała tablicę Mendelejewa, no ale przecież raczej nikt z nas nie je tego codziennie, tylko w wyjątkowe sytuacje. Także dzisiaj na tapet biorę rolady ze sklepu Aldi w cenie ok ~ 3,20€ (~14,13 zł) zapakowane w puszkę ważną do 2023 rok, także długość przydatności zaskakująca 😛 W opakowaniu znajdziemy dwie małe rolady (jakieś 5 cm dł) i bardzo dużo sosu. W smaku przyznam, że całkiem dobre. Nie ukrywam, że spodziewałam się czegoś kompletnie niezdatnego do jedzenia, ale miło się zaskoczyłam. Przy samym nakładaniu praktycznie się rozpadają, więc są miękkie, a w środku wypełnione cebulą, ogórkiem, mięsem (ponoć wieprzowe) i musztardą, na zewnątrz mięso wołowe. Dla mnie osobiście były one dość słone, a solę dużo, ale to raczej jedyny minus. Dodam, że każdy ma swój gust i smak, a ja nie jestem jakimś kucharzem, czy Magda Gessler, także recenzja jest subiektywna 🙂
Potrzebne składniki:
- rolady z puszki (jak na zdjęciu) - ziemniaki/kluski - sałatka/ogórki (ewentualnie)
Opis przyrządzania:
Wystarczy je podgrzać i gotowe. Jak widać, ja ugotowałam sobie do tego ziemniaki i dorzuciłam ogórki.
Galeria:
Wszystkie zdjęcia, oraz opisy miejsc na tej stronie i w Grupie Biwakowej na Facebooku są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, wykorzystywanie tylko za zgodą redakcji i autorów prezentacji.

Leave a Reply