Za Mostem

Posted by Admin
No votes yet.
Please wait...

Pole namiotowe „Za Mostem” Małe Swornegacie w woj. pomorskim. Właściwie to już Camping bo jest tu zarówno toaleta, prysznic oraz możliwość podłączenia do prądu. Z drugiej strony budyneczku sanitarnego zlewy kuchenne oraz kran do napełniania zbiorników z wodą zdatną do picia. Cały teren jest zalesiony i dość pochyły. Można jednak znaleźć tu kawałek równej powierzchni pod namiot. Potrzebne będą natomiast kliny poziomujące do Campera. Nad jeziorem miła plaża z piaszczystym dnem. Obok zejścia do wody teren jest równy i znajduje się tam dość duża wiata na planie okręgu z możliwością palenia ognia pośrodku. Są też co najmniej dwie małe wiaty w głębi pola. Przebiega tędy szlak kajakowy rzeki Brdy więc częstymi gośćmi są ekipy kajakowe.


Dojazd:
Małe Swornegacie znajdują się na północ od Chojnic i na zachód od Parku Narodowego Bory Tucholskie. Jadąc do pola przejeżdżamy przez wieś w kierunku zachodnim. Mijamy most na Brdzie (uwaga most czasowo otwierany jest dla żeglarzy) i po około 400m docieramy do pola po lewej stronie. Łatwo trafić bo przy drodze jest baner. Współrzędne doprowadzą do samego pola.


Pole jest czynne prawdopodobnie tylko w sezonie, ale nie wiem dokładnie od kiedy do kiedy.
Da się tutaj dojechać praktycznie każdym autem nawet z dużą przyczepą.

GPS: 53.8175, 17.48778

Dodał: Tomasz Jaworowski

Map loading, please wait ...

Zobacz na pełnej mapie Za Mostem

Wszystkie zdjęcia, oraz opisy miejsc na tej stronie i w Grupie Biwakowej na Facebooku są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, wykorzystywanie tylko za zgodą redakcji i autorów prezentacji.

One comment

  1. Samo pole fajnie polozone. Wzgledny spokoj w porownaniu z polem w Swornychgaciach.
    Tyle zalet.
    Wady: Wlasciciel.
    Ekipy kajakowe bedace przejazdem nie sa mile widziane na polu – wlasciciel wywiesil informacje ze maja zakaz wstepu – no chyba ze nocuja (czyli zaplaca). Przejazdem masz spadac…. a mozna grzeczniej bylo.
    Ja bylem z dzieckiem 3 dni tam… miejsce fajne, ale minusem jest wlasnie wlasciciel.
    Przyjechalem wieczorem – nie bylo juz go. Rozbilem sie. Rano ok. 7:15 szedklem umyc zeby … jest wlasciciel. No to zagadalem – dzien dobry, przyjechalem w nocy …. pozniej przyjde sie zameldowac mowie na koniec. W odpowiedzi ani dzien dobry tylko „DO DZIEWIATEJ” – i koniec gadki.
    W umywalkach poobcinane kurki z ciepla woda abys nie odkrecil.
    Prysznic – platny 6PLN (spoko)… tyle ze w godzinach jak jest facet…. a jest ? NIe wiadomo. Wieczorem ani razu nie udalo mi sie wziac prysznica.

    Czyli podsumowujac – pole fajne jak lubisz spartanskie warunki i sredni spokoj. Ale facet

Leave a Reply