Tania markiza do camera, samochodu i przyczepy

Dosyć często zadajecie to pytanie. Ja sam sobie je zadawałem, gdyż 4 metrowa markiza do mojego domku na kółkach to naprawdę spory wydatek, a ryzyko połamania jej i uszkodzenia pojazdu dosyć duże. Zdarzały się przypadki, że duży podmuch wiatru potrafił taką markizę połamać a nawet zerwać poszycie dachu lub boku pojazdu. No może jak by był to wydatek dużo mniejszy to pewnie bym zakupił markizę z prawdziwego zdarzenia, ale koszt nowej to co najmniej dwa fajne 2 tygodniowe wyjazdy.

Zanim podejmiemy decyzję o zakupie markizy warto też sobie zadać pytanie jak często będziemy jej używać. Ci co jeżdżą raczej stacjonarnie i siedzą w jednym miejscu, będą za „prawdziwą” markizą, gdyż częściej będą korzystali z jej zalet. Ja jeżdżę głównie objazdowo, i chcę jak najwięcej zwiedzić. Nie spędzam w jednym miejscu więcej czasu niż jedną noc Chyba, że miejsce jest magiczne i jesteśmy zmęczeni robimy sobie czasami dwudniowy biwak odpoczynkowy. Zwiedzając, na biwak przyjeżdżamy już dosyć późno, kiedy słońce już tak nie operuje, kiedy pada to też żadna przyjemność siedzieć na zewnątrz, zresztą staram się szukać miejsca na noc z wiatką, która daje schronienie od deszczu. Więc wyszło na to, że z markizy bym korzystał sporadycznie.

Zapadła więc decyzja o wyszukaniu tańszego rozwiązania. Jak czas pokazał to była to dobra decyzja bo przez rok markizę użyłem dosłownie 4 razy 2 razy w Grecji, kiedy staliśmy dłużej niż jeden dzień i dwa razy na naszych zlotach, gdzie camper stał trzy dni w jednym miejscu. W grę wchodziła tańsza markiza, rozwijana na na stelażu i chowana podczas jazdy w materiałowy pokrowiec. Taki dyndający kondonik nie bardzo mi się podobał a cena za tak prostą markizę nie była też atrakcyjna.

Wybór padła na markizę z marketu Jula, można tam nabyć dwa daszki 3,5 m na 2,5 m podpierana na trzech masztach cena 269 zł lub mniejszą 2,5 m na 2,5 m podpierana na dwóch masztach w cenie 239 zł. ZOBACZ Markiza wykończona jest kedrą, więc jak ktoś ma w przyczepie profil na kedrę, to ma już sprawę załatwioną, bo markiza w komplecie posiada metalowe maszty, odciągi i śledzie. U mnie w busie takiego profilu nie ma, więc musiałem go nabyć, koszt w hurtowni około 23 zł za 4 m. Profil nabyłem w firmie https://www.plastics.pl/

Profil przykręciłem do oryginalnych aluminiowych uchwytów do markizy, ale można pewnie też przykleić lub wymyślić inny sposób montażu w zależności od posiadanego pojazdu. Warto końcówki profilu nagwintować i po wsunięciu kedry w końcówki wkręcić śrubki, by przy dużym wietrze markiza się nie wysuwała. Ja oryginalne ciężkie i metalowe słupki zastąpiłem malarskimi kijami teleskopowymi, są dużo lżejsze i łatwiejsze w rozkładaniu. Gdy słońce jest nisko można szybko zmniejszyć ich wysokość i osłonić się nawet przed niskim słońcem. Jak na razie markiza się sprawdza, nie przecieka, jest odporna na wiatr i spełnia swoje zadanie za niecałe 300 zł. Rozkładanie nie jest skomplikowane i zajmuje nie wiele więcej czasu niż rozkładnie normalnej markizy z pasami sztormowymi.

Dodał: Irek Jozwik

Chcesz zamieścić swój pomysł, lub ciekawe rozwiązanie, test sprzętu biwakowego, lub modyfikację swojego domku na kółkach ? Przeczytaj opis grupy, szczególnie dział warsztat

https://grupabiwakowa.pl/opis-grupy-biwakowej i zamieść swoją prezentację na grupie Biwakowej

– https://www.facebook.com/groups/grupabiwakowa/, przeniesiemy ją na stronę.

Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...

Leave a Reply